niedziela, 24 sierpnia 2014

I'm going where the cold wind blows





LAURA  BREINHOLST
28.03.1987,  Kopenhaga · Grafik komputerowy · Uciekająca Panna Młoda

Otwarta walizka, a w niej niechlujnie, spakowane na szybko ciuchy. Stos papierów na biurku, obok kubek z niedopitą, już zimną kawą. Odzywające się sumienie. Muzyka wypełniająca puste ściany. Pytania. Pytania, a wraz z nimi niepojęte odpowiedzi. Istny chaos.
Chodzisz. Niczym pies pałętasz się po mieszkaniu z papierosem pomiędzy palcami. Bezsenność zmusza cię do przemyśleń. Analizujesz podjęte decyzje. Krok, po kroku. Znowu to samo. Znowu znalazłaś się w sytuacji bez wyjścia. Po raz kolejny stworzyłaś bałagan i uciekłaś. Ot, to najlepiej ci wychodzi.
Wychodząc do ludzi przybierasz maskę. Robisz dobrą minę do złej gry. Jesteś perfekcyjną aktorką. Mistrzynią w ukrywaniu emocji. Nie chcesz, by ktoś odkrył twoje słabości. Wolisz być jednostką samowystarczalną, niż desperacko doszukiwać się czyjeś obecności. Nie potrzebujesz ramienia, do wylewania w nie łez. Nie oczekujesz współczucia. Wolisz być sama. Tak jest lepiej. O wiele bezpieczniej.

PERSONLIGHET | GALLERI

Karta także na innym blogu. 
Bernhard do przejęcia. Weź ktoś go <3
Nirvana w tytule.


4 komentarze:

  1. [Cześć.
    Lubię Nirvanę. I imię Laura też, tak w zasadzie.
    Ogólnie to witam i ewentualnie zapraszam do wątku, jeśli są jakieś chęci.]

    Ragnar

    OdpowiedzUsuń
  2. [hej! życzę miłej zabawy na blogu i wielu wątków. a poza tym masz ode mnie wielkiego plusa za Gordona-Levitta w powiązaniach <3 jeśli masz ochotę i pomysł, zapraszam do mnie :D]

    Tove Stenberg.

    OdpowiedzUsuń
  3. [No cześć :D Udało nam się dzisiaj opublikować, szaleństwo !]

    Pia

    OdpowiedzUsuń
  4. [Hej, cześć, czołem!
    Dużo dobrej zabawy życzę i samych ciekawych wątków]

    Selma

    OdpowiedzUsuń